facebook 256

 

Zielony renesans – Piękne kwiaty w pięknych kwietnikach

 

Kwiaty doniczkowe przeżywają renesans. Dziś tak bardzo potrzebujemy „zielonych płuc” że na nowo odkrywamy niezwykłe właściwości  kwiatów i dobra które ze sobą niosą. Na salony wracają  modne w okresie PRL – sansewierie, grubosze, paprocie, skrzydłokwiaty, figowce i inne. Jednakże dziś są już inaczej eksponowane.

Efekt masy i koloru czyli nic innego jak monstera dziurawa (monstera deliciosa) należy do najbardziej dekoracyjnych roślin doniczkowych o ozdobnych liściach nic więc dziwnego że to numer jeden wśród architektów i projektantów.  Wpisuje się doskonale we wnętrza. Motyw nieregularnego, podziurawionego liścia Monstery pojawia się w sztuce wysokiej i użytkowej od lat a w tym roku często na tapetach w nurcie koloru roku 2017 GREENERY PANTONE 15-0343.

Rośnie powoli, w ciągu roku może wypuścić 1 lub 2 liście, ale dorasta nawet do 200 cm. Jest dość łatwa w uprawie i dobrze znosi nawet dość zacienione miejsca, dlatego często hodowana bywa w biurach i miejscach użyteczności publicznej. Monstera nie lubi bezpośredniego nasłonecznienia, lubi wilgotne powietrze dlatego warto ją zraszać.

Paprocie – zapomniana przez długie lata dziś będzie święcić triumfy w aranżacji wnętrz oraz na tzw. zielonych ścianach. Różnorodność kształtów i kolorów liści jest olbrzymia. Paprocie doskonale oczyszczają powietrze i łagodzą promieniowanie z urządzeń elektrycznych, dlatego warto je postawić w sypialni lub koło komputera czy telewizora. Wbrew obiegowym opiniom nie jest łatwa w uprawie. Lubi stanowiska lekko zacienione, nie narażone na bezpośrednie światło słoneczne, powinna mieć stale wilgotno, należy uważać aby jej nie zalać.  Liście paproci są również popularnym dodatkiem do bukietów i wianków ślubnych.

Araukaria  To urokliwe drzewko ozdobi wnętrze przez cały rok. W czasie  Świąt Bożego Narodzenia z powodzeniem można ją potraktować jako mini ekologiczna choinka. Araukaria lubi mieć dużo miejsca, więc postawcie ją z dala od innych roślin. Nie lubi gdy pada na nią bezpośrednio światło słoneczne, oraz zalewania korzeni. Lubi miejsca zacienione i wilgoć -powinna więc mieć stale wilgotną ziemię.

Sansewierie, tzw. „szable”, „wężownica”  lub „języki teściowej” doskonale komponujące się z nowoczesnymi, minimalistycznymi  wnętrzami. Sansewierie to łatwe w uprawie, zgrabne, i na dodatek bardzo  fotogeniczne kwiaty. Ta zacna dama jest bardzo przyjazna miłośnikom kwiatów i ładnych wnętrz, zachwyca swoimi smukłymi i ascetycznymi liśćmi tworzącymi piękną, zieloną rozetę. Obie damy są roślinami długowiecznymi, które nie wymagają od nas specjalnej pielęgnacji.

Grubosz drzewko szczęścia - Crassula ovata .jakże modny przed laty  dziś również powraca.  Jego liście przypominają monety. Dlatego nie bez powodu należy o niego dbać. Grubosz wyglądem przypomina miniaturowe drzewko, od bonsai jest jednak tańszy..  Zaletą tej rośliny jest to, że nie wymaga szczególnych zabiegów pielęgnacyjnych. Przede wszystkim drzewko szczęścia nie wymaga, podobnie jak kaktusy i inne sukulenty sporej ilości wody. Zbyt obficie podlewany zmarnieje.

Figowiec Lirolistny Fikus - Ficus lyrata jest uznawany za najpiękniejszą odmianę tej rośliny.  Liście, które kształtem przypominają skrzypce osiągają długość 30 cm i szerokości 25 cm.  dobrze rośnie w miejscach oświetlonych, lubi ciepłą temperaturę ok. 20 st. C. Zimą nie powinno być chłodniej niż 18 st. C. Preferuje wilgotne powietrze, zimą, gdy w mieszkaniach jest sucho od ogrzewania, dobrze jest roślinę zraszać. Podlewać należy średnio obficie utrzymując wilgoć. Liście wymagają mycia i zraszania. Absolutny hit i bohater Pinteresta!

Pieniążek

Kwiat  pilea peperomioides zwany pieniążkiem lub chinese money plant. Nazwa nie jest przypadkowa i ma związek z urokliwymi, okrągłymi listkami tego delikwenta, które kształtem przypominają okrągłe monety.. Jest bardzo łatwy w uprawie i niezwykle dekoracyjny W miarę wzrastania, łodyga rośliny "obiera się" z liści od dołu. Razem z monsterą i fikusem lirolistnym tworzą wielką trójkę najmodniejszych od kilku lat roślin domowych.

Starzec Rowleya

Jego zostawiłam na deser! Odkryłam go niedawno , przypadkiem na giełdzie kwiatowej podczas  świątecznych zakupów.  Od razu był mój. Rzadko mam tak że nie przemyślę zakupu. On jednak kupił me serce od razu. Nie oparłam się temu sznurowi zielonych koralików. Anglicy nazywają go string of pearls (sznur pereł).

Starzec Rowleya wyróżnia się cienkimi pędami pokrytymi okrągłymi lub podłużnymi listkami, które wyglądają jak sznury koralików. Jest to idealna roślina do wiszących doniczek. Wyobraźcie sobie te zielone, bujne korale wylewające się z doniczki.

Klienci nie chcą już stawiać u siebie roślin w doniczkach produkcyjnych. Szukają nietypowych ciekawych rozwiązań , wiszących kwietników o geometrycznych formach, pięknego czystego szkła o nietuzinkowej formie. W innym klimacie można dodać cynowe, betonowe lub gliniane doniczki. Zwolennicy eko wybiorą  jutowy  worek. Doskonałym pomysłem jest również ustawienie ziół w mini-szklarni, która zadba o to, by lepiej rosły.

Warto czerpać inspiracje od najlepszych i podpatrywać sprawdzone sposoby ekspozycji.

Dzisiaj jest czas kwiatów. Czas pięknych designerskich kwietników, stojaków i donic. Popłyńmy więc z tym nurtem.

Co sądzicie o tych pomysłach i  inspiracjach? Przypadły Wam do gustu? Jeśli tak, to koniecznie polubcie naszą stronę na  facebooku i śledźcie pojawiające się nowości!

źródło: balconygardenweb.com 

źródło: bevcooks.com

pinterest.com

www.facebook.com/www.mkinteriordesign

 

1345627

 

05 lipca 2016, wtorek

 

Domowe prêt-à-porter, czyli trendy wnętrzarskie roku 2016 

Dom. Zadajmy sobie na początku pytanie z czym nam się kojarzy? Rodzina, schronienie, miejsce spędzania czasu wolnego, budynek. Takie skojarzenia przynajmniej mi przychodzą na myśl w pierwszej chwili. Od dawien dawna pielęgnuje się miejsca,
w których mieszkamy. Starożytni malowali hieroglify, my w dzisiejszych czasach stosujemy już bardziej zaawansowane metody dekorowania naszych domów. Pokaż mi swój dom, a powiem Ci kim jesteś. Określenie to, choć w dość prozaiczny sposób uderza w nas, czy tak naprawdę nie obnaża nagiej prawdy o naszym życiu? Wchodząc do czyjegoś domu właściwie na pierwszy rzut oka możemy stwierdzić, czy mieszka tu kilkuosobowa rodzina z dziećmi, garstka studentów czy starsza pani
z kotem. Nasze wnętrza są odzwierciedleniem naszej duszy, swoistym lustrem naszych wartości i upodobań
, które skrywamy w głębi serca i duszy.

Jednak czasem nasze „wewnętrzne widzimisię” co do wyboru kolorystyki ścian czy doboru materiałów stosowanych w naszych wnętrzach to za mało - niektórzy z nas chcą być trendy. Chcemy nie tylko mieszkać wygodnie, ale także modnie. Jednak co mamy zrozumieć poprzez określenie modnie żyć? W artykule nie skupię na wzorcach zachowań, ale na kolorach i materiałach, które w tym roku stały się absolutnymi hitami.

Moim osobistym wyznacznikiem jest amerykańska firma Pantone, która od lat wybiera kolor roku i wskazuje kierunki projektowania. I tak po zeszłorocznej Marsali w 2016 po raz pierwszy wybrano dwie barwy - Serenity i Rose Quartz. Pastele te od paru miesięcy przewijają się nie tylko w sklepach odzieżowych, ale odwiedzając sklepy z wyposażeniem wnętrz jak choćby Home&You z łatwością napotkamy elementy w pastelowym różu i błękicie - miękkie pledy i poduszki, wazony i świeczniki poprzez lampy, kwiaty kończąc na fotelach i kanapach w przypudrowanym różu i serenity. Przyznam, że te kolory tak przypadły mi do gustu, że sam zastosowałem je w połączeniu z bielą i szarością, ale także z beżami i brązami - w obu przypadkach połączenie wyszło fantastycznie!

k1k2k3

Kolejnym hitem wnętrzarskim jest ukłon poniekąd w stronę natury. Jest nim zieleń, ale nie byle jaka, butelkowa! Jeśli chodzi o możliwość kupienia dodatków w tym kolorze, to kolekcja H&M Home jest dedykowana właśnie tejże barwie. Dla mnie ta zieleń jest zbyt chłodna w odbiorze, ale na gusta i smaki ponoć przyjaciół nie ma. Jedno jest pewne - kolor ten jest bardzo nieoczywisty i rzadko spotykany, dlatego jeśli chcemy by nasze wnętrza się wyróżniały z tłumu, możemy go śmiało zastosować.

z1z2z3

Trzecim kolorem, który dominuje w aktualnych trendach jest cooper. Miedziane dodatki widuję coraz częściej w postaci lamp, świeczników czy nawet mebli w tym kolorze. Elementy w kolorze starego złota czy wspomnianej miedzi świetnie sprawdzą się we wnętrzach nowoczesnych jak i tych tradycyjnych. Jednak najlepiej podkreślą wnętrza w kolorze czarnym i białym - przy reszcie barw mogą być trudne do skomponowania.

c3c2C1c4

Ostatnim opisywanym przeze mnie hitem nie będzie kolor, ale kształt. Jest nim diament. Nie wiem czym podbił projektantów - swoją dostojnością, geometrycznością, lekkością w odbiorze? Jedno jest pewnie - coraz częściej przewija się w aktualnie projektowanych wnętrzach i dodatkach. Na bazie diamentu najczęściej spotykam lampy, wazony, donice i świeczniki. W Zara Home napotkałem nawet stolik w jego kształcie. Diament idealnie wpasuje się do wnętrz minimalistycznych, gdzie dominuje geometria i prostota form.

D1d2

Jak widać na modne wnętrze nie ma ściśle określonego przepisu. Modne kolory i kształty możemy wprowadzić we wnętrzu glamour, minimalistycznym, klasycznym, skandynawskim czy nawet loftowym. Najważniejszy jest w tym wszystkim umiar
i umiejętność dostosowania tych elementów do swoich potrzeb. W końcu jak to mówią modę można kupić, styl trzeba mieć. 

 

Autor: Sebastian Cholewa